1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
>>
Kocham bliźnich jak braci - gdy szczodrzy i bogaci. Jan Sztaudynger
>>
Kocham człowieka. Nigdy nie byłbym go stworzył. Stanisław Jerzy Lec
>>
Kocham ludzkość, nie mogę tylko znieść ludzi. Charles Schultz
>>
Kocham tego, co Boga swego gromi, ponieważ Boga swego kocha: gdyż on od gniewu swego Boga zginąć musi. Friedrich Nietzsche
>>
Kocham tego, który ani kropli ducha sobie nie pozostawia, lecz chce być całkowicie duchem swej cnoty. . . Fryderyk Nietzshe
>>
Kochamy często drugich podług ich pozornej wartości. Bóg tylko według ich wartości rzeczywistej. Św. Tomasz z Akwinu
>>
Kochamy jedynie to, czego nie posiadamy. Marcel Proust (1871-1922)
>>
Kochamy nazbyt często, gdy kochać już nie można miłość im głupsza tym bardziej ostrożna. Ks. Jan Twardowski
>>
Kochamy pochlebstwo, choć nie jest ono w stanie nas zwieść. Pochlebstwo wskazuje bowiem, ze jesteśmy na tyle ważni, by na nie zasłużyć. Ralph Waldo Emerson
>>
Kochamy tylko te kobiety, które możemy uczynić szczęśliwymi. Marcel Achard
>>
Kochamy wciąż za mało i na próżno. Ks. Jan Twardowski
>>
Kochamy zanadto nasze dzieci, a za mało naszych rodziców. Alfred Konar
>>
Kochamy życie nie dlatego, że jesteśmy przyzwyczajeni do życia, lecz dlatego, że jesteśmy przyzwyczajeni do kochania. Nietzsche Friedrich
>>
Kochanek nie widziany, prędko zapomnianym będzie. Owidiusz
>>
Kochanek to udoskonalony mąż.
>>
Kochanie gorzej jak więzienie: z więzienia wyzwolą, z kochania nie zdolą. Przysłowie polskie
>>
Kochanie to niedola ciężka, bo przez nie człek wolny niewolniekiem się staje. Równie jak ptak, z łuku ustrzelon, spada pod nogi myślica, tak i człek, miłością porażon, nie ma już mocy odlecieć od nóg kochanych. Kochanie to kalectwo, bo człek, jak ślkepy, świata za swoim kochaniem nie widzi. . . Kochanie to smutek, bo kiedyż więcej łez płynie, kiedyż więcej wzdychań boki wydają? Kto pokocha, temu już nie w głowie ni stroje, ni tańce, ni kości, ni łowy; siedzieć on gotów, kolana własne dłońmi objąwszy, tak tęskniąc rzewliwie, jako ów, któru kogoś bliskiego postradał. . . Kochanie to choroba, gdyż w nim, jako w chorobie, twarz bileje, oczy wypadają, ręce się trzęsą i palce chudną, a człowiek o śmierci rozmyśla albo jak w obłąkaniu ze zjeżoną głową chodzi, z miesiącem gada, rad miłe imię na piasku pisze, a gdy mu je wiatr zwieje, tedy powiada "nieszczęście" i ślochać gotów. . . A jednak jeśli miłować ciężko, to nie miłować ciężej jeszcze, bo kogóż bez kochania nasyci rozkosz, sława, bogactwa, wonności lub klejnoty? Kto kochanej nie powie: "Wolę cię niźli królestwo, niźli sceptr, niźli zdrowie, niźli długi wiek?. . . " A ponieważ każdy chętnie by oddał życie za kochanie, tedy kochanie więcej jest warte od życia. Henryk Sienkiewicz, "Pan Włodyjowski"
>>
Kochanka to kobieta podwójnie kochana. Henryk Horosz
>>
Kochanka to królowa, żona to niewolnica. Przysłowie portugalskie
>>
Kochankowie w oczach szukają prawdy swych uczuć. Antoni Kępiński (1918-1972)
|